[2014-05-24] Finał XXIV Festiwalu Piosenki

Ząbki 2014

Wyniki Finału XXIV Festiwalu Piosenki Ząbki 2014
Jury Festiwalu w składzie:
Waldemar Dubieniecki
Patrycja Olton
Jakub Wocial

Postanowiło nagrodzić następujących uczestników:
Grand Prix Festiwalu zdobyła Katarzyna Kaczyńska (Ząbki ZPSK) za wykonanie piosenki pt. „Lista“
Grupa I (klasy I-III)
I miejsce – Julia Górska (Ząbki SP 1)– „Piosenka drewnianych lalek“
II miejsce – Mikołaj Rak (Ząbki MOK) – „Jamniczek“
III miejsce – Adrianna Ładno (Wołomin) – „Drzwi do kariery“
Grupa II (klasy IV-VI)
I miejsce – Kordian Wasiłowski (Ząbki, SP 2)– „Zaczekam“
II miejsce – Maria Janusz (Marki)– „Szabada“
III miejsce – Zuzanna Jaźwińska (Ząbki SP 2)– „Meluzyna“
III miejsce – Natalia Czapla (Ząbki MOK) – „Chłopiec z gitarą“
Wyróżnienie – Zuzanna Ciesiołkiewicz (Ząbki SP 2)– „Śpiewam pod gołym niebem“
Wyróżnienie – Natalia Dybała (Ząbki SP 2)– „Wiosenne przebudzenie“
Gupa III (gimnazjum)
I miejsce – Magdalena Molęda (Ząbki Gimn. 1)– „Aniele mych pradziadów)
II miejsce – Magdalena Piotrowska (Ząbki Gimn. 2)– „Być kobietą“
Wyróżnienie – Arkadiusz Myśliwiec (Ząbki MOK) – „Nie dokazuj“
więcej zdjęć - 

komentarze

  • 2014-05-24 gość napisał(a):
    Hmmmmm..... A ja mam pytanie, wydaje mi sie najwazniejsze, do rodzicow. Dlaczego po konkursie ani jedno z Was nie podeszlo do jurry, aby dowiedziec sie dlaczego i co trzeba poprawic, nad czym popracowac? Nic nie bylo ustawione, a oceniane obiektywnie.
  • 2014-05-24 gość napisał(a):
    O co tu pytac jak dziecko zachrypniete od trzech dni:) nie trafilismy... moze za rok bedzie lepiej:) ale doswiadczenie napewno sie przyda.
    Jeszcze raz gratuluje zwyciezcom!
    I nie mam pretensji do całego swiata ze moje dziecko dostalo tylko dyplom:)
  • 2014-05-10 Wrażliwiec napisał(a):
    Byłem, słuchałem, i nic nie wysłuchałem. Uszy bolały od fałszu, niski poziom w tym roku...
  • 2014-05-11 gość napisał(a):
    faktycznie co roku wygrywają osoby od Pani Beaty pomimo tego, że niektóre osoby śpiewają o wiele lepiej... widać, że to jest ustawione
  • 2014-05-12 gość napisał(a):
    Dziwią mnie te wpisy, bo na listach widzę dużo dzieci nie uczestniczących w zajęciach pani Beaty.
  • 2014-05-10 Zniesmaczona napisał(a):
    Widać kto wygrywa...Szansę mają tylko Ci co chodzą na zajęcia do Pani Beaty. Reszta to tło. Nie warto w tej \"szopce\" brać udziału - szkoda czasu!

    Pozdrowienia dla Pani Beaty. Julia

    Ps. Moja propozycja na przyszłość- może zrobić dwa konkursy: pierwszy dla grup od Pani Beaty a drugi dla pozostałych?
  • 2014-05-12 gość napisał(a):
    Szanowny Panie Dyrektorze,
    Nasze dzieci Ząbkowskie zasługują na coś więcej niż \"zaścianek\". Śpiewu powinna uczyć osoba z wykształceniem muzycznym, wtedy nie będzie mowy, że poziom konkursu jest niski czy też że była \"ustawka\". Faktem jest, że nie ma progresji u naszych dzieci w śpiewaniu i to nie dlatego że nie mają talentu... Trzeba wreszcie coś z tym zrobić!
  • 2014-05-12 gość napisał(a):
    Wielokrotnie był poruszany temat słabego poziomu śpiewu, ostatnio przez jury konkursu kolęd obcojęzycznych. Diagnoza trafna: to nie dzieci są temu winne, a dorośli. Niestety MOK zmierza
    do idei konkursu beztalencia. I nie ma się czemu dziwić, bo praca z dziećmi w MOKu jest beznadziejna. Pracownicy MOKu zamiast zastanowić się, co z tym zrobić, wolą się dziwić.
    Tak trzymać, słuszną drogą idzie nasz MOK Ząbki.

  • 2014-05-12 Rodzic napisał(a):
    Żeby progresja była trzeba z dziećmi w domu popracować, a nie wymagać cudów po godzinie zajęć tygodniowo. Rodzice! Oceńcie realnie możliwości swoich dzieci i pamiętajcie to ma być zabawa i przyjemność, a nie jakiś chory wyścig :-) więcej luzu i miłego dnia.
  • 2014-05-12 Rodzic napisał(a):
    Może rzeczywiście jury nie u wszystkich podjęło trafne decyzje. Nie wiem czym się sugerowali. Moja córka uczęszcza na zajęcia do Pani Beaty, przeszła też do kolejnego etapu, ale myślę, że zasłużenie. Bardzo ciężko pracowała, nie tylko na zajęciach, ale również w domu. Drodzy Rodzice, może to chodzi o Wasze niespełnione ambicje?
  • 2014-05-12 Rodzic napisał(a):
    Owszem jest to zabawa ale oprócz tej zabawy jest też nauka za którą My rodzice płacimy i poświęcamy swój czas aby przywieźć dziecko na zajęcia! Luźnym można być jak się ma świadomość że to nie jest stracony czas i pieniądze...
  • 2014-05-12 Rodzic napisał(a):
    To drogi Rodzicu, nie tylko płać i wymagaj, ale także pracuj z dzieckiem w domu!
  • 2014-05-12 Zniesmaczona napisał(a):
    Cieszę się na tak duże zainteresowanie po moim wpisie, coś musi być jednak na rzeczy.
    A ja sobie teraz śpiewam i dedykuję wszystkim piosenkę T.Love
    \"Jest super,
    Jest super,
    więc o co Ci chodzi\".
    Wyluzowana Julia
  • 2014-05-13 Tata nie zakwalifikowanej solistki :) napisał(a):
    Tak sobie czytam te komentarze i widzę ze komuś pomyliły się zasady.nie mogą przejść wszyscy:) jeśli ktoś z rodziców uważa ze traci czas to po co to aby zawieźć dziecko raz w tygodniu na godzinę i z tego powodu wali mu się plan tygodnia to po co to robić.mysle ze nie są to odległości nie do pokonania.jesli poziom jest za słaby a gwiazdy maja talent to może do Akademii Muzycznej do Gdyni je podesłać? 4 godziny w jedna 4 powrót i godzina zajęć.to dopiero strata czasu by była.dziecko nie będzie chciało śpiewać jeśli będzie widziało ze to kula u nogi rodziców.opamietajcie sie i potraktujcie to jako zabawę i czas spędzony z dzieckiem i dla dziecka poświęcony.wiecej luzu a mniej chorej ambicji.moje dziecko nie przeszło dalej i wcale nie uważam czasu za stracony bo widzę w tym wiele innych dobrych rzeczy.tylko moje dziecko jest na zajęciach bo lubi śpiewać a nie bo ma wygrywać i takie mam ja do tego podejście.
    Ps. Nie opluwajcie sie tak wzajemnie bo to forum ogólnodostępne i trochę przykro sie to czyta.
  • 2014-05-13 Rodzic napisał(a):
    Ja też przyłączam się do śpiewu piosenki T.Love i specjalnie dedykuje ją - \"Tacie nie zakwalifikowanej solistki :)\"

    Ci wszyscy ludzie to wspaniali fachowcy
    Ufam im i wiem, że wybrałem swoją przyszłość
    Za rękę poprowadzą mnie do Europy

    Jest super
    Jest super
    Więc o co Ci chodzi

    Smutne, że nic się nie zmieni w MOKowskim zaścianku
  • 2014-05-13 gość napisał(a):
    Ktoś tu chyba czycha na etat w MOK u. Albo poprostu lubi mącić. To jest dopiero smutne.. co za ludzie..
  • 2014-05-13 gość napisał(a):
    Szanowni rodzice każdy czas poświęcony dziecku jest na wagę złota, pozwólmy dzieciom próbować i poznawać,nie każde dziecko,które chodzi na zajęcia wokalne czy plastyczne jest uzdolnione w tym kierunku.Jednak pozwalając mu chodzić na zajęcia mamy pewność,że w przyszłości nie zarzuci nam,że nie pozwoliliśmy mu spróbować a,że to kosztuje,ponosimy rozmaite koszty związane z edukacją naszych dzieci.Wsparcie rodzica dla dziecka to największe dobro jakie możemy mu dać i może przyjmijmy,że w MOK odbywa się konkurs dla dzieci z naszych szkół przygotowanych przez ich nauczycieli i może z ostatecznymi ocenami wstrzymajmy się do 24maja.W finale dzieci z muzyką wypadną dużo lepiej.Było by miło gdyby wszystkie dzieci biorące udział w eliminacjach przyszły oklaskiwać swoich kolegów,może przyszli by i rodzice tak krytycznie nastawieni do festiwalu.
  • 2014-05-13 Rodzic napisał(a):
    Problemy zawsze można spłycać i sugerować: że to etat że to rodzic, talent itd itp
    Ale one są i nawarstwiają się. Ktoś słusznie zauważył, że jest słaby poziom śpiewu naszych dzieci i to nie znaczy że są to beztalencia. Podkład muzyczny tu niczego nie zmieni. Nie trzeba być muzykiem aby to zauważyć... Dlatego też może warto rozważyć wszystkie głosy na tym forum, szczególnie te niezadowolonych rodziców czy dzieci i poszukać jakiegoś rozwiązania. Zwłaszcza, że co rok powtarza się ta sama sytuacja. Nie uciekajmy od problemu! Mówiąc że jest ok. (bo taka jest przecież praktyka od wielu lat) a Ty rodzicu nic nie wiesz i musisz się dostosować czy wyluzować- do niczego nie prowadzi. Za rok będzie to samo! Czy tego chcemy?
  • 2014-05-13 gość napisał(a):
    Jestem zadowolony w 1000000000% i nie zgadzam się na zmiany. Najgłośniej ZAWSZE krzyczą niezadowoleni..... Można przecież udać się do innego MOK-u. Zacisze blisko... a może profesjonalne zajęcia w Warszawie przy Teatrze Roma? A może prywatne lekcje śpiewu... Rozwiązań jest sporo i życzę sukcesów dziecku.
  • 2014-05-14 gość napisał(a):
    Panie Zadowolony po 1000000000%, na jakie zmiany Pan się nie zgadza? Na podniesienie poziomu śpiewu naszych dzieci czy na bezstronność oceniania przez jury? Nie zamierzam szukać nauczyciela śpiewu dla dziecka w Anglii, Gdyni, na Zaciszu czy w Teatrze Roma- ja tu mieszkam! Pytanie: od czego jest Miejski Ośrodek Kultury? Pragnę zauważyć, że mamy w Ząbkach wspaniałe warunki lokalowe-Trybuna Sportowa- nie musi świecić pustkami! Można zatrudnić więcej nauczycieli i wówczas zajęcia będą nie raz w tygodniu a dwa czy nawet trzy razy.
    PS. Panie Zadowolony po 1000000000%, proszę wprowadzać swoje zadowolenie w innych MOK-ach np. Zacisze, Gdynia a nawet Wąchock! Życzę powodzenia...